czwartek, Październik 19Twój portal finansowy!

Jak inflacja wpływa na domowy budżet

Jak inflacja wpływa na domowy budżet
Budżet domowy, Finanse osobiste

Słuchając różnego rodzaju ekonomicznych programów, dosyć często słyszymy o inflacji. Chociaż większość z nas orientuje się co to słowo oznacza, ale nie wszyscy wiedzą skąd się ona bierze i jak wpływa na nasz domowy budżet. Poniżej postaramy się opisać skąd się to zjawisko bierze i jak sobie z nią radzić.

Jak podaje Encyklopedia PWN, inflacja to: „Wzrost przeciętnego poziomu cen”. Na podstawie tej definicji możemy się domyśleć, że inflacja sprawia, że ceny w sklepach wzrastają. I rzeczywiście tak jest. Wzrost ten w bezpośredni sposób wynika ze spadku siły nabywczej danej waluty. A wszystko dlatego, że na rynku pojawia się zbyt duża ilość pieniędzy. Może to wynikać z wielu przyczyn. Dla przykładu na rynku pracy może brakować pracowników, więc pracodawcy będą skłonni płacić więcej, byle tylko ich u siebie zatrzymać lub zatrudnić nowych. Innym przykładem mogą być rozszerzone programy socjalne (w naszym kraju możemy tu wspomnieć o programie 500+), w związku z czym ludzie mogą uzyskać z budżetu państwa więcej pieniędzy. Wszystko to sprawia, że ludzie mają w swoich portfelach więcej pieniędzy, więc mogą w sklepach nieco bardziej zaszaleć. A jeżeli ludzie kupują więcej, to zarówno firmy które produkują ubrania, żywność meble itp. bardzo często postanawiają nieco więcej zarobić i podnoszą ceny na swoje towary. Klienci przymykają na to oko, gdyż i tak mają pieniądze, by potrzebny im produkt kupić. Jednak jeżeli popatrzymy na to wszystko z ekonomicznego punktu widzenia, to nasze pieniądze tracą na wartości. Albowiem za naszą stałą miesięczną wypłatę, możemy kupić danego produktu mniejszą ilość. Dla większość ludzi inflacja nie jest więc pozytywnym zjawiskiem i jakoś musimy sobie z nią radzić.

Polecane
Jak nie wpaść w pętle kredytową

Jakie znaczenie ma inflacja dla naszych oszczędności? Okazuje się że bardzo duże. Otóż sprawia ona że czasem wręcz tracimy pieniądze pomimo tego, że są one w jakiś sposób oprocentowane. Albowiem jeżeli obecne oprocentowanie lokat czy kont oszczędnościowych nie przekracza 2%, a inflacja wynosi 3%, to realne nasze pieniądze tracą na wartości o 1%. Co więc robić, aby nasze pieniądze nie były „zżerane” przez inflację? Musimy je tak lokować, aby uzyskiwane zyski były wyższe niż wskaźnik inflacji. Oczywiście można takie znaleźć i wcale nie są one ryzykowne. Wspomnieć należy min o obligacjach Skarbu Państwa, które zwykle są oprocentowane wyżej niż inflacja.

Hej! Te artykuły również mogą Cię zainteresować:

Zasady i warunki programu Rodzina 500+ | Jak wnios... Wprowadzając program Rodzina 500+, polski rząd miał dwa cele. Pierwszym było poprawienie warunków bytowych w rodzinach, w których są dzieci, a drugim,...
Dzieci a oszczędzanie. Nowe klocki lego, najnowszy model lalki Barbie czy gra planszowa. Znasz te wydatki? Myślę, że brzmi to dość znajomo. Mówi się, że w dzieci trzeba inwe...
Nest Kieszonkowe – nowa promocja Nest Bank Jeden z „najmłodszych” banków w naszym kraju, czyli Nest Bank, na różny sposób stara się przyciągnąć do siebie jak najwięcej klientów. Oprócz ciekawej...
Dodatkowe koszty w budżecie domowym – jak nimi zar... Nasz domowy budżet nigdy nie jest stabilny. Chociażbyśmy planowali wszystkie wydatki z jak największą starannością, zawsze może nam coś „wyskoczyć” i ...

2 Comments

  • Zdziwniony

    Ja nie wiem jak jest ta inflacja liczona. Podobno wynosi około 2 % a jak wchodze do sklepu, to praktycznie każdego dnia coś drożeje. Więc 2% to jest chyba dziennie.

  • Kazik

    Inflacja podawana przez Rząd to coś koło 3% a w sklepach chyba ze 20%. I tak jest co roku. Ci co trzymają pieniądze w bankach na lokatach to pieknie na tym wszystkim tracą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Dlaczego warto korzystać z porównywarki kredytów hipotecznych?

Żeby stać się posiadaczem nieruchomości, z reguły musimy posiłkować się kredytem bankowym. Albowiem ceny gotowych już mieszkań czy domów, a...

Zamknij